Czarne mydło – niedoceniana alternatywa dla osób lubiących dbać o siebie

Higiena osobista jest coś, o co dba każdy szanujący się człowiek. Nie od dziś wiadomo, że pachnąc i wyglądając schludnie lepiej sprawdzamy się w kontaktach międzyludzkich, zresztą nie bez powodu. Każdy lubi rozmawiać z kimś czystym i zadbanym. Jednym ze sposobów na jeszcze skuteczniejsze dbanie o siebie jest zainwestowanie w czarne mydło savon noir – produkt bardzo niedoceniany, ale coraz szybciej zdobywający popularność również w naszym kraju.

Skąd się to właściwie wzięło?

Czarne mydło savon noir swoje korzenie ma w Maroko – kraju zlokalizowanym w północnej części Afryki, słynącym z dbałości o kultywowanie tradycji. Jedną z nich jest właśnie produkcja czarnego mydła, które powstaje tam od setek lat. Produkowane jest na bazie czarnych oliwek i oleju oliwnego, którym zawdzięcza nie tylko czarny kolor, ale też – a może przede wszystkim – zbawienne działanie pielęgnacyjne.

Czemu ludzie preferują czarne mydło?

Faktem jest, że zazwyczaj po pierwszym zakupie czarnego mydła ludzie przestawiają się na nie, całkowicie rezygnując czy to z tradycyjnego i najbardziej rozpowszechnionego w Polsce (również za sprawą popularnych drogerii) mydła w kostce czy w płynie. Czarne mydło aplikuje się równie łatwo, głównie ze względu na to, że najczęściej przybiera formę pasty do rozsmarowywania. Nade wszystko jednak posiada szereg bardzo pożądanych przez każdego działań:

  • dobrze radzi sobie z oczyszczaniem skóry, radząc sobie zarówno z suchą skórą, odpowiednio ją nawilżając, jak i z tłustą, nie przetłuszczając jej dodatkowo;
  • jest polecane dla ludzi z chorobami skóry – dobrze radzi sobie z cerą najbardziej problematyczną, dotkniętą trądzikiem czy łuszczycą; ze względu na swój naturalny skład nie prowadzi do rozwoju choroby, działając profilaktycznie i w sposób przeciwdziałający jej negatywnym efektom;
  • nie podrażnia i radzi sobie z pielęgnacją ze skórą delikatną i wrażliwą – jest wybierane nawet przez rodziców dzieci czy noworodków do kąpieli, co świadczy o nim najlepiej;
  • stanowi ulubiony produkt dermatologów ze względu na to, że nie tylko pomaga, ale przede wszystkim w żaden sposób nie szkodzi; zawsze warto go spróbować w jednej ze swoich kuracji.

Czy to jest dla nas?


Tak naprawdę wybierając mydło dla siebie nie musimy wcale iść do ulubionej drogerii, gdzie kupowane przez nas kosmetyki są tak zwaną “masówką” i zawierają więcej chemii, niż w głowie mogłoby się pomieścić. Możemy zainwestować w czarne mydło bez obawy o to, że spotkamy się z jakimikolwiek efektami ubocznymi – jest w końcu w pełni naturalne. W razie jednak, gdyby nam się nie spodobało, wcale nie stracimy wiele, gdyż samo w sobie jest stosunkowo tanie (nie droższe niż standardowe mydło w kostce).

Background obraz autorstwa valeria_aksakova - www.freepik.com